Dziewiąte Igrzyska Olimpijskie w Amsterdamie miały dodatkowe znaczenie historyczne – po raz pierwszy, po śmierci barona Pierre de Coubertina, wielkiego przeciwnika tej koncepcji, komitet olimpijski zgodził się na udział kobiet w lekkoatletycznych dyscyplinach Igrzysk. Kanada postanowiła wysłać do Amsterdamu sześć swych reprezentantek, a w tym gronie – mistrzynię kraju w skoku wzwyż, pieszczotliwie nazywaną przez prasę „Lilią Saskatoon” – Ethel Catherwood. Całej grupie wróżono wówczas wielkie sukcesy, nazywając zawodniczki „Niezwrównaną Szóstką”, ale Ethel Catherwood miała być „pewniakiem” – wszak dopiero co uzyskała najlepszy wynik na świecie. Nic też popularności zawodniczki nie zaszkodził fakt, że niewątpliwie wybijała się z tego grona urodą. Jeszcze w drodze do Amsterdamu dziennikarze międzynarodowej prasy na widok szczupłej, niebieskookiej blond reprezentantki Kanady przebąkiwali coś o Hollywood.

Ethel Catherwood miała wówczas zaledwie dwadzieścia lat. Urodziła się w Stanach Zjednoczonych, w Północnej Dakocie, ale rodzina przewiozła ją do Saskatchewanu jeszcze jako niemowlę. Już w szkole mała Ethel wykazała się wyjątkowymi umiejętnościami sportowymi – grała w hokeja, koszykówkę i baseball. Wyraźnie jednak widoczny był jej talent w skoku wzwyż. W 1925 roku rodzina Ethel przeniosła się z małego miasteczka Scott do Saskatoon – głównego węzła komunikacyjnego i jednego z większych miast Saskatchewanu, gdzie Ethel mogła kontynuować naukę. Wystartowała w szkolnych zawodach, ustanawiając rekordy szkoły w czterech dyscyplinach lekkoatletycznych. Kierownik programu sportowego Uniwersytetu Saskatchewan nie mógł jednak uwierzyć własnym oczom – dziewczyna pokonała w skoku wzwyż wysokość pięciu stóp! O pięć centymetrów mniej, niż wynosił wówczas nieoficjalny rekord świata!

Joe Griffiths przejął trenerską opiekę nad wielce obiecującą zawodniczką. Jego metody okazały się skuteczne – w rok później na mityngu w Reginie Ethel Catherwood zwyciężyła wynikiem 5 stóp dwa i 7/16 cala. Nieoficjalny rekord świata należy do zawodniczki Kanady. Przez lata mówiono w Reginie, że był to najbardziej emocjonujący dla kibiców moment w sportowej historii tego miasta.

Kolejny etap to mistrzostwa Kanady w Toronto w 1927 roku. Wyjechała na nie dzięki spontanicznej pomocy finansowej mieszkańców Saskatoon i chociaż wystartowała z kontuzją, wygrała i przy okazji poprawiła rekord mistrzostw Kanady. W dwa tygodnie później, już zdrowa, znowu skacze na poziomie najlepszych wyników na świecie. Takiej kariery torontońscy działacze sportowi nie mogą zmarnować – Ethel Catherwood zostaje zaproszona do Toronto i dalej trenuje już w Parkdale Ladies Athletic Club w stolicy Ontario. Kierownik klubu Teddy Oke opiekuje się nią nie tylko pod względem sportowym – jako milioner może sobie pozwolić na ustanawianie dla swych podopiecznych miejsc pracy w swojej firmie brokerskiej.

Ostatni etap przed Olimpiadą to zawody kwalifikacyjne w Halifax. Ethel nie pozostawia żadnych wątpliwości – wygrywa wynikiem 5 stóp i 3 cale – rekord świata!

Na Igrzyskach w Amsterdamie skok wzwyż był ostatnią dyscypliną w programie kobiecej lekkoatletyki. Zdenerwowana częściowym brakiem powodzenia kanadyjskiej ekipy, Ethel Catherwood znalazła się na płycie stadionu sama – organizatorzy nie dopuścili tam innych członków kanadyjskiej ekipy. Pogoda tego dnia nie sprzyjała sportowcom – było zimno i mżył deszcz. Ethel wydawała się jednak nie widzieć przeciwności. Z wielkim spokojem pokonywała kolejne wysokości – do poziomu 5 stóp, na którym odpadła już większość z 23 zawodniczek, Ethel nie zdejmowała nawet dresu. Tu jednak po raz pierwszy strąciła poprzeczkę. Zdjęła dres i w drugim skoku z łatwością pokonała wysokość. Po trzech godzinach zawodów na rozbiegu zostały tylko trzy rywalki. Poprzeczka powędrowała na wysokość 5 stóp 1 cal i… tylko Ethel pokonała tę wysokość. Złoty medal dla Kanady – pierwsze indywidualne złoto dla kanadyjskiej sportsmenki na Igrzyskach Olimpijskich!

Celebracjom oczywiście nie było końca. W Amsterdamie, w Londynie, w Montrealu, wreszcie w Toronto, gdzie kibice przywitali całą szóstkę wspaniałą paradą. Wszystkim zawodniczkom, które tak świetnie spisały się w Amsterdamie (złoto zdobyła też sztafeta 4×100 metrów) wróżono wielką przyszłość. Tymczasem – w dwa lata później Ethel Catherwood zajmuje trzecie miejsce na mistrzostwach Kanady. Gazety ujawniają nieprzyjemny skandal z jej życia osobistego. 23-letnia Ethel, zawsze cicha i nieco skryta, kończy karierę sportową. Wkrótce wyjedzie do Stanów Zjednoczonych, gdzie niemal całkowicie zniknie z oczu opinii publicznej, wiodąc życie samotnicze. Zgorzkniała i zawiedziona – także i faktem, że nigdy nie udało jej się zrobić kariery w Hollywood, którą jej wróżono – Ethel Catherwood umrze osamotniona w Kalifornii w 1987 roku. Pozostał jeden wspaniały występ i pierwsze olimpijskie złoto dla kanadyjskiej lekkoatletki.