Gdy w 1806 roku administracja kolonii Górnej Kanady postawiła otworzyć dla osadnictwa nowe obszary w pobliżu miasta York, czyli dzisiejszego Toronto, pierwszym osadnikiem na obszarze Toronto „township”, czyli dzisiejszej Mississaugi był karczmarz Thomas Ingersoll, właściciel zajazdu Government Inn u ujścia rzeki Credit River. Już na początku następnego roku znalazł się drugi chętny do osiedlenia się w tej części kolonii. Imigrant z Massachusetts Philip Cody kupił w 1807 roku 200 akrów ziemi na południe od Dundas Street.

Philip Cody urodził się w 1770 roku w mieśćcie Oxford w Massachusetts i w wieku 26 lat ożenił się z Lydią Martin. W kilka lat później młoda para wyjechała do Górnej Kanady, idąc śladami starszego brata Philipa, Josepha. Osiedlili się w rejonie dzisiejszej Aurory, ale gdy nadarzyła się okazja zmiany miejsca pobytu – skorzystali z niej.

Współczesne wydarzeniom notatki twierdzą, że Philip Cody był człowiekiem postawnego wzrostu i typowym zaradnym osadnikiem z Nowej Anglii. Gdy nabył ziemię w dzisiejszej Mississaudze, prędko wypełnił przewidziane kontraktem nadania warunki, czyli zbudował dom o powierzchni 16 na 20 stóp, uzdatnił drogę biegnącą przed frontem jego posesji, oraz przystosował do uprawy pięć akrów ziemi. Nie wygląda to dzisiaj na wiele, ale trzeba pamiętać, że Philip Cody musiał całą tę pracę wykonać w ciągu trzech lat niemal samodzielnie, a grunty w południowej części Górnej Kanady były tak usiane kamieniami i porośnięte starymi drzewami, że zwykłemu osadnikowi nie udawało się przeciętnie oczyścić i przygotować pod uprawę więcej niż dwa akry (około jednego hektara) ziemi rocznie.

Skoro warunki nadania ziemi zostały wypełnione – Philip Cody został oficjalnie drugim osadnikiem Toronto „township”. I podobnie jak pierwszy mieszkaniec okręgu, Thomas Ingersoll, czym prędzej wybudował na swojej posesji karczmę. Nieuchronnie przyjęła się dla niej nazwa Cody’s Tavern.

Pierwszymi gośćmi zajazdu była kolejna para pionierów osadnictwa na terenach przyszłej Mississaugi, Tawerna Philipa Cody była pomieszczeniem obszernym. Nic więc dziwnego, że młodej kolonii służyła do licznych celów. Nie tylko zamieszkiwano jej pokoje lub goszczono w jej sali jadalnej, ale odbywały się tu wszelkiego rodzaju spotkania rosnącej liczebnie grupy osadników, odprawiano tu nabożeństwa, śluby i uroczyste chrzciny. Kolonia czekała tylko na przyjazd wędrownego duchownego, by w tawernie Cody’ego dopełnić zaległych religijnych ceremonii.

Im więcej takich uroczystości odbywało się w zajeździe Philipa Cody, tym jaśniejsza stawała się potrzeba stałego kościoła dla rozwijającej się osady. Philip Cody postanowił przyczynić się do budowy świątyni i ofiarował na ten cel kawałek własnego gruntu na północ od szlaku Dundas Street. Budynek pierwszego kościoła z drewnianych bali nie przetrwał do dzisiaj. W latach 1837-38 na tym samym miejscu wzniesiono kościół z kamienia. Nosi nazwę Dixie Union Chapel i stoi do dzisiaj. Można go obejrzeć na północno-wschodnim rogu skrzyżowania Dundas St. i Cawthra Rd. Za budynkiem kościoła znajduje się niewielki cmentarz, a na nim uważny szperacz odnajdzie zachowane do dzisiaj groby pionierów osadnictwa Toronto „township”, czyli dzisiejszej Mississaugi.

W miarę upływu lat rosnąca i zmieniająca się osada zmieniała także nazwy. Najpierw był to po prostu wytyczony obszar ziemi otwarty dla osadnictwa, czyli „township”, nazwany przez administrację kolonii – Toronto. Na terenie „township” powstały liczne wioski – Streetsville, Cooksville, Malton. Jedną z nich, w rejonie tawerny Philipa Cody, nazywano Sydenham, Fountain Hill, a nawet Dixie, dla uczczenia postaci Beaumonta Dixie, lokalnego lekarza. Mississauga jako miasto powstała z połączenia tych wiosek i osad dopiero w 1968 roku.

Philip Cody i jego rodzina spędzili na terenie dzisiejszej Mississaugi ponad dwadzieścia lat. Rodzina okazała się liczna i dynamiczna – do 1816 roku urodziło się w niej jedenaścioro dzieci. Jednym z nich był Isaac, urodzony właśnie tu, w domu przy Dundas St. w 1811 roku.

Po dwudziestu latach Philip Cody doszedł do wniosku, że ma już dość życia w tej części kontynentu. Odegrał swoją rolę jako jeden z pionierów szóstego dzisiaj co do wielkości miasta Kanady, był osadnikiem, karczmarzem, jurorem i asesorem, a także fundatorem lokalnego kościoła. Nie są dokładnie znane motywy jego decyzji, ale można podejrzewać, że oto osada nosząca już wówczas nazwę Dixie stała się dla pioniera zbyt ucywilizowana i zorganizowana. W 1829 roku Philip Cody sprzedał posiadłość i tawernę , a cała rodzina, ze stadkiem dzieci, wyjechała na Dziki Zachód Stanów Zjednoczonych.

Wyjechał też osiemnastoletni wówczas Isaac. W kilka lat później, już w USA, pojął on za żonę Mary Ann Laycock. Ze związku tego narodził się wnuk drugiego osadnika dzisiejszej Mississaugi, William Frederick Cody, lepiej znany pod przydomkiem „Buffalo Bill”, legendarny skaut Dzikiego Zachodu, sławny jeździec służby kurierskiej Pony Express, łowca bizonów, a w późniejszym okresie życia twórca niepowtarzalnego przedsięwzięcia rozrywkowego na pograniczu cyrku i rodeo, czyli „Wild West Show”.

Pułkownik William Cody, Buffalo Bill, urodził się w stanie Iowa, ale rodzina przywiozła niemowlaka na miejsce narodzin jego ojca do osady, do której powstania tak czynnie przyczynił się jego dziad. Na budynku kościoła Dixie Union Chapel widnieje mała plakietka upamiętniająca fakt, że legendarny „Buffalo Bill” tu właśnie otrzymał chrzest w roku 1847 i tu wychowywał się przez kilka lat. Związek dzisiejszej Mississaugi, metropolii nowoczesnego przemysłu technologicznego z postacią z kowbojskiej legendy jest luźny, ale niemniej istnieje.